Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 czerwca 2018

Rozdawam.

Jak to mówią moje niemal ulubione Buwy.(film HOME), Rozdawam. Mam nadzieję, że to co chcę rozdawać się nadawa... (Nie nie są to stare ziemniaki czy też dziurawe skarpetki córki.)
Żeby dostać trzeba.... nie w sumie nie trzeba zrobić nic. No prawie nic. Trzeba tylko zamienić się na króciuteńką chwilkę w Mózgobuwa i odgadnąć co nieco.
No i oczywiście w komentarzu napisać wynik swojego odgadywania. Kto będzie chciał mnie polubić tudzież inne czynności Facebookowe wykonać to zapraszam, będzie mi miło. Ale nie jest to warunkiem koniecznym. Koniecznym jest taki że muszę wiedzieć do kogo mam skierować informację o zgadniętej zgadujzgaduli.
Jak widzicie u mnie ostatnio hazard i zakłady w modzie. Tym samym chcę dać wam ZAKŁADKĘ. Waszym zadaniem jest zgadnąć co jest górą zakładki (Np; góra – sowa, dół – mysz). Moją podpowiedzią będzie to, że takiej jeszcze nie było. :)

Kafkę se zróbcie i pomyślcie przez chwilkę. 
Zdjęcie wstawiam tylko na wabia czy jak tam to nazwać. :)... O na zachętę, na zachętę  zdecydowanie.



Zapraszam. Serdecznie
Zakładam, że czas na zgadywanie macie od teraz do soboty 9.06. do godziny 00.00

Edit:

Tym kimś rozdawanym było .... takie oto KOTO



Tego się można było domyśleć... w końcu wszyscy, którzy choć raz tu weszli, mieli szansę dowiedzieć się, że mam kota na punkcie kota :)

poniedziałek, 28 maja 2018

Dzisiaj idzie o ... zakłady. Pewnie nie po raz ostatni.

Przyszło na me szydełko wyzwanie. A może to było wezwanie do mobilizacji? Zaiste nie rozgryzłam tego jeszcze. Temat brzmiał tak: Potrzebne cztery zakładki dla prawie nastolatków. Czyli dla Chłopców w wieku 8-11lat.

Ło Matko. A co czytają lub co lubią tacy chłopcy?...
Wujku Google ratuj!
Trochę podpowiedziała zamawiającą, trochę Google i powstały takie oto....

Zakładka dla fana Harrego Pottera - Hedwiga.



Zakładka dla czytacza książek przyrodniczych.


Zakładka dla czytacza wszystkiego co w rękę wpadnie.
(tudzież dla fana Angry Birds)


Zakładka dla fana kryminału bądź lekkiej makabry. :)

 


No to by było na tyle dzisiaj.
Uciekam do pracy.
Może po pracy uda mi się coś poczytać???
A może żeby szewc bez butów nie chodził to i sobie zakładeczkę zrobię?
Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
Szwaczka

sobota, 24 marca 2018

Założysz się?

-No jasne że tak! Założę ale o co?

-Nie o co tylko – gdzie.

-Gdzie???? A jakie to ma znaczenie?


Ano ma.

Też pomyślelibyście o mnie że .. Może lepiej zmilczeć? Po co mam się podkładać? Jeszcze się wyda co ja za jedna jestem. A ja tu tak niewinnie, nie o zakładach i hazardzie a o zakładkach, prawić wam chciałam. O zakładkach do książek.

Pewna wielce oryginalna osoba zaprosiła nas na urodziny. No i klops. Co na prezent? Osobiście wolę mały ale wielce trafiony jak duży i nietrafiony. Chyba każdy z nas tak ma. Ale całkowicie poległam w wymyślaniu co by tu było trafione. No i niewiele mysląc, ja z moją dyplomacją na poziomie szympansa stwierdziłam, że lepiej będzie jak u źródła wypytam niż jak będę się głowiła a i tak istnieje ryzyko, że trafię jak kulą w płot.

No i okazało się że dobrze zrobiłam i po płotach amunicji nie traciłam. Zadzwoniłam i …. zdobyłam konieczne informacje.

Otóż... książki czytywane są namiętnie, kilka równocześnie ...Ale o zgrozo zupełnie inne niż ja. A poza tym jak mam się wstrzelić z prezentem w czyjąś biblioteczkę? Zwłaszcza, że w sferze iberyjskiej literatury romantycznej jestem słabiuuuutko zorientowana. Ogólnie zdecydowanie prędzej sięgnę po Jo Nesbo ryzykując że flaki i krew będą z ksiązki wypływać niż po pięćset stronicowy romans choćby nawet okraszony zatargami Kamorry. Ale między zdaniami przebiegle wywiedziałam się, że zakładki do książek podstępnie znikają w odmętach niebytu. I tu już byłam w domu bo jakże to bez zakładki? Jeszcze co głupiego do łba słowem pisanym zamroczonego wpadnie jak choćby rogów zaginanie czy też co innego jeszcze bardziej nieoczekiwanego … Koniecznie zapas zakładek potrzebny.


No i jak się wywiedziałam tak zaczęłam działać... Powstały zakładki do różnych książek.


  • zakładka do książek historycznych, baśni i legend...


  • zakładka do książek o zdrowej żywności, bądź czytanych przy pogryzaniu marcheweczki


  • zakładka do książek o niezdrowej żywności, bądź czytanych z pączusiem w dłoni, o może czytanych w tłusty czwartek

 

  • zakładka do książek czytanych zamiast liczenia owiec

     

  • zakładka do książek dla kobiet i o kobietach

     

  • No i zakładka do książek przyrodniczych bądź naukowych

     

    - zakładka do książek czytanych przy kawusi z ciastecxkiem

    No to jak ? Zakładacie się ze mną?

     

    Pozdrawiam serdecznie 

    Szwaczka 

     

    Ps. Nie wiem jak wam ale mi dzisiaj żadne owce nie będą potrzebne. Jest poranek, ja spałam całą noc... a oczy mi się kleją tak, że chyba zaraz złożę głowę na klawiaturze. Tylko kto zajmie się moimi córkami?

niedziela, 22 kwietnia 2012

Jadą, jadą misie...

Jadą, jadą  misie - la, la, lalala
Śmieją im się pysie - la, la, lalala
Pojechały do lasu
Narobiły hałasu
Zajechały do boru
Narobiły rumoru...

Choć moja córa śpiewa ostatnio wersję niemal całkowicie autorską to u niej misie na pewno zawsze jadą i na pewno robią hałas.

Czy moje robią hałas? Tego nie wiem.
Jakoś nie udało mi się ich na tym przyłapać.
Ale może to tylko dlatego, że są u nas od niedawna i może się jeszcze bardzo dobrze pilnują, ale jak kontrola osłabnie to kto wie?

Poznajcie proszę Misiową Mamę Marysię i jej synka lub córeczkę, jeszcze nie zdecydowałam...

Marysia ma 23 cm
A dzieciątko 15 cm

Maluszek zamotany w MT bezpiecznie do mamusi plecków przytulony.

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków


to by było na tyle dzisiaj...
troszkę zazdrosnym okiem zerkam na MT bo moja córcia już za wielka na takie noszenie
Idę pomyśleć o nowym chuściochu

Pozdrawiam serdecznie
Szwaczka

sobota, 7 kwietnia 2012

Little Army II

Pisząc poprzedniego posta o tym tytule odgrażałam się, że do Armii a co najmniej do dywizji chciałabym dobić.

Jak na razie mam pluton - bo na dzień dzisiejszy spod mojego szydełka wyszło 96 najajecznych żołnierzy.

Oto kolejna drużyna, która powstała w marcu.
Niestety niekompletna bo życie tak szybko w marcu gnało, że nie wszyscy dorobili się fotek.

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

 darmowy hosting obrazków

Tak więc...
96 plus 20 (te uwiecznione) plus 12 (Jak dobrze policzyłam, te co zdjęć się nie dorobiły z przyczyn różnorakich) to razem daje 128 najajkowych żołnierzyków.

Przez święta nie patrzę na szydełko a potem może dla odmiany udziergam jakiegoś misia?
Dawno już żaden  nie powstał.

Pozdrawiam jajecznie i świątecznie
Szwaczka z Portugalii











poniedziałek, 5 września 2011

Misiochustomama, Misiochustotatusiowie i ciocie

Robię właśnie zdjęciowy remanent i odkryłam kilka dzieł rąk moich, których nigdy nie pokazałam.

Tak więc nadrabiam ...

Misiochustomama i dzieciątko w MT

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Misiochustotata i misiątko w chuście:)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

i kolejny Tatuś z Maleństwem

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

i Józefinka
darmowy hosting obrazków

Jadzia

darmowy hosting obrazków

i jeszcze jedna panienka, której imienia teraz nie umiem sobie przypomnieć... wstyd mi...

darmowy hosting obrazków


na tą chwilkę koniec... uciekam kąpać dziecię bo za chwilkę już całkowicie mi na głowę wejdzie dosłownie i w przenośni :)

pozdrawiam
Szwaczka z Portugalii



poniedziałek, 28 marca 2011

Barbapapa i rodzinka

Bez zbędnych słów...
przedstawiam Barbapapę, który odwiedził nas wraz rodzinką...

Barbapapa z rodzinką



bardzo radośnie jest w domu z taką gromadką...

a tak prawdę mówiąc to...
chyba bym oszalała z siódemką potomstwa...
ale to moje zdanie..
jeszcze jestem niedoświadczoną w tym względzie matką jednej córki, ale życie lubi niespodzianki :)

pozdrawiam
Szwaczka z Portugalii

sobota, 21 sierpnia 2010

Broszo-misie i broszo-żabisie

Tak coś ostatnio Morfeusz się na mnie obraził i efektem tego jest stadko przyszłych broszek...

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

pozdrawiam
serdecznie
Szwaczka z Portugalii

piątek, 4 czerwca 2010

Ciąg dalszy...wełniaków i szmaciaków...

Pogrzebałam, poszukałam i znalazłam... zdjęcia króliczych prototypów....

to są dwa pierwsze króliki, które wyszły spod mojej ręki.... inspiracją było jakieś znalezisko w sieci... ale teraz niestety nie umiem znaleźć gdzie je po raz pierwszy widziałam...



mimo, że później popełniłam niemałe królicze stado to ten nadal wydaje mi się najładniejszy... :)



Popełniłam też słonisko ...

 


Ponieważ moje dziecię wyczerpane działaniami w piaskownicy śpi snem sprawiedliwego to ja... będę się chwaliła bezwstydnie wełniakami...
Zuzia



Zenonek



Malwinka



Honorka



Ed



Trudi



Leoś


Noooo...
Teraz to juz koniec.... na dzisiaj oczywiście... dziecię me wstało.... :)