Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka do ksiażki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka do ksiażki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 czerwca 2018

Rozdawam.

Jak to mówią moje niemal ulubione Buwy.(film HOME), Rozdawam. Mam nadzieję, że to co chcę rozdawać się nadawa... (Nie nie są to stare ziemniaki czy też dziurawe skarpetki córki.)
Żeby dostać trzeba.... nie w sumie nie trzeba zrobić nic. No prawie nic. Trzeba tylko zamienić się na króciuteńką chwilkę w Mózgobuwa i odgadnąć co nieco.
No i oczywiście w komentarzu napisać wynik swojego odgadywania. Kto będzie chciał mnie polubić tudzież inne czynności Facebookowe wykonać to zapraszam, będzie mi miło. Ale nie jest to warunkiem koniecznym. Koniecznym jest taki że muszę wiedzieć do kogo mam skierować informację o zgadniętej zgadujzgaduli.
Jak widzicie u mnie ostatnio hazard i zakłady w modzie. Tym samym chcę dać wam ZAKŁADKĘ. Waszym zadaniem jest zgadnąć co jest górą zakładki (Np; góra – sowa, dół – mysz). Moją podpowiedzią będzie to, że takiej jeszcze nie było. :)

Kafkę se zróbcie i pomyślcie przez chwilkę. 
Zdjęcie wstawiam tylko na wabia czy jak tam to nazwać. :)... O na zachętę, na zachętę  zdecydowanie.



Zapraszam. Serdecznie
Zakładam, że czas na zgadywanie macie od teraz do soboty 9.06. do godziny 00.00

Edit:

Tym kimś rozdawanym było .... takie oto KOTO



Tego się można było domyśleć... w końcu wszyscy, którzy choć raz tu weszli, mieli szansę dowiedzieć się, że mam kota na punkcie kota :)

sobota, 24 marca 2018

Założysz się?

-No jasne że tak! Założę ale o co?

-Nie o co tylko – gdzie.

-Gdzie???? A jakie to ma znaczenie?


Ano ma.

Też pomyślelibyście o mnie że .. Może lepiej zmilczeć? Po co mam się podkładać? Jeszcze się wyda co ja za jedna jestem. A ja tu tak niewinnie, nie o zakładach i hazardzie a o zakładkach, prawić wam chciałam. O zakładkach do książek.

Pewna wielce oryginalna osoba zaprosiła nas na urodziny. No i klops. Co na prezent? Osobiście wolę mały ale wielce trafiony jak duży i nietrafiony. Chyba każdy z nas tak ma. Ale całkowicie poległam w wymyślaniu co by tu było trafione. No i niewiele mysląc, ja z moją dyplomacją na poziomie szympansa stwierdziłam, że lepiej będzie jak u źródła wypytam niż jak będę się głowiła a i tak istnieje ryzyko, że trafię jak kulą w płot.

No i okazało się że dobrze zrobiłam i po płotach amunicji nie traciłam. Zadzwoniłam i …. zdobyłam konieczne informacje.

Otóż... książki czytywane są namiętnie, kilka równocześnie ...Ale o zgrozo zupełnie inne niż ja. A poza tym jak mam się wstrzelić z prezentem w czyjąś biblioteczkę? Zwłaszcza, że w sferze iberyjskiej literatury romantycznej jestem słabiuuuutko zorientowana. Ogólnie zdecydowanie prędzej sięgnę po Jo Nesbo ryzykując że flaki i krew będą z ksiązki wypływać niż po pięćset stronicowy romans choćby nawet okraszony zatargami Kamorry. Ale między zdaniami przebiegle wywiedziałam się, że zakładki do książek podstępnie znikają w odmętach niebytu. I tu już byłam w domu bo jakże to bez zakładki? Jeszcze co głupiego do łba słowem pisanym zamroczonego wpadnie jak choćby rogów zaginanie czy też co innego jeszcze bardziej nieoczekiwanego … Koniecznie zapas zakładek potrzebny.


No i jak się wywiedziałam tak zaczęłam działać... Powstały zakładki do różnych książek.


  • zakładka do książek historycznych, baśni i legend...


  • zakładka do książek o zdrowej żywności, bądź czytanych przy pogryzaniu marcheweczki


  • zakładka do książek o niezdrowej żywności, bądź czytanych z pączusiem w dłoni, o może czytanych w tłusty czwartek

 

  • zakładka do książek czytanych zamiast liczenia owiec

     

  • zakładka do książek dla kobiet i o kobietach

     

  • No i zakładka do książek przyrodniczych bądź naukowych

     

    - zakładka do książek czytanych przy kawusi z ciastecxkiem

    No to jak ? Zakładacie się ze mną?

     

    Pozdrawiam serdecznie 

    Szwaczka 

     

    Ps. Nie wiem jak wam ale mi dzisiaj żadne owce nie będą potrzebne. Jest poranek, ja spałam całą noc... a oczy mi się kleją tak, że chyba zaraz złożę głowę na klawiaturze. Tylko kto zajmie się moimi córkami?