piątek, 10 maja 2013

Naramiennie poręczna royal blue

 Dzisiaj napiszę tylko tak...

Miał być pies. - Jest!
Dokładnie miał być rasy beagle.  - Chyba jest!

i dawno mi się już tak miło nie robiło aplikacji  :)

I tyle na dziś. Bo jadę zaraz po materiał na kolejne zwierzę....

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Pozdrawiam serdecznie i uciekam
Szwaczka

piątek, 26 kwietnia 2013

Naramiennie w nieco mniejszym wymiarze

Kiedy jeszcze śnieg nas męczył i za nic znikać nie chciał a mnie się już wiosna marzyła popełniłam Leśny dach

Sama zafarbowałam tkaninę i uszyłam... z kwieciście kolorową podszewką, zapinaną na zatrzask i z ręcznymi haftami....

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Kilka dni temu powstała z tego samego materiału tyle że z wersji oryginalnej Liściasta elegancja

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

No i dla pewnej miłej młodej damy torba z konikiem... Ihaha.. konik na przód sobie gna...

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

- torby zapinane na magnes

- paski regulowane

- ewentualnie w pionie mieszczą A4 ale wtedy magnes sie nie zapnie.

Zielona ... moja ulubiona...

Teraz uciekam. Idę na spacer z córcią nacieszyć oczy wiosenną zielenią.


czwartek, 18 kwietnia 2013

Baby Buka is coming.

Tak tak... nadejszła wiosna, ale Buka wcale spać nie poszła, czy też nie odeszła tam gdzie wiosną Buki zwykle chadzają. Tylko jakby się skurczyła. Ale Urok nadal ten sam. Zobaczcie sami.

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Buka wiosenna i jakże promienna.

Pozdrawiam serdecznie
Ciepło i wiosennie

Szwaczka

czwartek, 11 kwietnia 2013

Oggy and the.... nie, jeszcze nie ma towarzystwa.

Kto nie zna Oggiego? Musi koniecznie go poznać. Tę bajkę można kochać lub nienawidzić.
Moja córa jak odpalamy YouTube to w 80% przypadków zaczyna od niebieskiego kotka.

Ja uwielbiam głównie karaluchy. Choć te w realu to już niekoniecznie. Moja córa nie chce przyjąć do wiadomości, że to są karaluchy i z uporem maniaka twierdzi, że to są mrówki. nich jej będzie.

Wczoraj go uszyłam  a ona juz pyta:
- A uszyjesz jeszcze zielonego kotka? Czyli kuzyna Jacka.
Hmmm... nie wiem, ale na pewno chce jeszcze popełnić karaluchy.

Nie przedłużam ...
Oggi w pełnej krasie. Jak na prototyp to jestem zadowolona.

Kocur ma 49cm

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków


Pozdrawiam was ciepło w ten słoneczny poranek.
Szwaczka

piątek, 22 marca 2013

Powiało nuuuuudą- kolejny Szczerbatek.

No właśnie, no właśnie... od kilku dni nie szyję, Bo najpierw córcia zaniemogła dość mocno i robiłam za przytulankę dla męczonego gorączką dziecia, Teraz sama do niej dołączyłam w chorobie.

Ale to nie znaczy, że u mnie się ostatnimi czasy nic nie urodziło.

Urodził się nowy smok. I jak na razie moim subiektywnym nieskromnym zdaniem jest najlepszy.

Smukły, z długim ogonem a jednoczenie z niewielkim, nie przytłaczającym cielskiem jak na swoje prawie 70cm.

Zobaczcie sami. (Zdjęcia takie sobie bo o zmroku robione a rano smok się wyprowadzał i już nie zawracałam mu głowy bzdurami.)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

I co Wy na to?
Czyż nie jest zgrabny?


Aha... zapomniałabym, na fotkach nie ma ani grama śniegu.
Tak, tak to było wtedy kiedy myślałam, że wiosna tuż, tuż.

Ściskam ciepło w zimny poranek.
Dawno  już śnieg nie padał prawda?
Też macie takie wrażenie?

Szwaczka (z bolącą głową i obdartym nosem)



poniedziałek, 11 marca 2013

Sowa nie taka znowu nowa

Od jakiegoś czasu za mną chodziła. Aż wreszcie kiedy przyjaciółka zadzwoniła i powiedziała, że chce dla swojej szwagierki torbę, to wiedziałam że to musi być ta. Więlsza niż inne by pomieściła studenckie materiały i laptopa a i może butelkę mineralnej. Nic mnie tak na studiach nie wkurzało jak ilość gratów, które trzeba było nosić w ręku bo się do torby nie zmieściły.
A to jakąś dodatkowa książkę a to rzeczoną butelkę z wodą.
Mam nadzieję, że tu się pomieści.

Szerokość 36cm
Wysokość 33cm
Głębokość 8cm
Pasek regulowany
Zapinana na zamek
Dużo kieszonek

A i zapomniałabym o najważniejszym - jest sztywna.Na pewno straci nieco na tej sztywności w trakcie użytkowania, ale na pewno będzie trzymała fason.

 darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

No i ma etui na smyczce na małe drobiazgi  i kosmetyczkę na zestaw pierwszej pomocy naprawczej.

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

To tyle na dzisiaj.
Pozdrawiam z głośnym UHU!
I idę manufakturę uruchomić.


piątek, 8 marca 2013

Kfiatki, bratki i... fijoły.

Z racji dostania prawie fijoła podczas szycia Forest Fury musiałam nieco odreagować. I uszyć coś co będzie kolorowe i żadna miarą nie będzie przypominało zabawki.

Uszyłam... i jak szyłam i kształtował mi się obraz całości to przypomniało mi się dzieciństwo. I zdziczały park pałacowy, w którym wiosną rosły łany pachnących fiołków. A potem w alei doń prowadzącej kwitły kasztany i łany czosnku niedźwiedziego.

Eh rozmarzyłam się.
Czy moja córa też będzie miała swoje wspomnienia o fiołkach?

Fiołki
są jak zwykle  naramiennie poręczne i regulowane
jak zwykle zapinane na zamek
jak zwykle mają małe etui
jak zwykle mieszczą format A4
jak zwykle kieszonkę na zamek i kieszonkę otwartą (tym razem podwójną)

darmowy hosting obrazków


darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Wiosennie choć deszczowo pozdrawiam

Szwaczka z Fijołem

Idę kroić kolejną :)