wtorek, 9 października 2012

Metr Nocnej Furii poproszę

Już od dawna za mną chodziła. Większa Nocna Furia.
Chodziła i mruczała.
Wreszcie zrobiłam nowy wykrój no i jest.
Dzisiaj polarowy. Ale jak tylko się pochwalę to idę kroić kolejnego z aksamitu czy jak mu tam temu materiału.

Ma całe 112cm a rozpiętość największych skrzydeł to 85cm.

Marzył mi się taki Szczerbatek, którego będzie można tulić i czuć kawał smoka, którego będzie można dosiąść i poszybować w przestworza wokół stołu w jadalni i nie tylko.

A oto i on. Szczerbatek większy:

 darmowy hosting obrazków

 darmowy hosting obrazków

 darmowy hosting obrazków

I troszkę szczegółów

 darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

 darmowy hosting obrazków

I troszkę zabawy... w końcu nie można ciągle poważnym smokiem być. Turlanie w trawie dobrze robi każdemu a smokowi szczególnie.

darmowy hosting obrazków


Nu.. Kawał smoka jest. Idę pracować dalej.
Choć spać mi się chce. Kot leży obok mnie i mruczy co chęć spania potęguje.
Chyba czas ruszyć sprzed komputera.

Pozdrawiam z głośnym mruczeniem

Szwaczka z Portugalii

2 komentarze:

  1. Cuuuuudowny, niech sie lęgną następne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Furia jest obłędna :OOOOO
    podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń