Na pniaczku przysiadła by odetchnąć chwilkę... ptaszków ćwierkających posłuchać, wiewiórki podglądać....




Kiedy już odetchnęła chwilkę na gałązkach się huśtała... nóżkami majtała...

Teraz sobie wypoczywa.
A ja wypoczywam obok niej i ptaszków ćwierkających za oknem słucham.
Szwaczka z Portugalii
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz