Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bag for little Girl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bag for little Girl. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 maja 2013

Naramiennie poręczna royal blue

 Dzisiaj napiszę tylko tak...

Miał być pies. - Jest!
Dokładnie miał być rasy beagle.  - Chyba jest!

i dawno mi się już tak miło nie robiło aplikacji  :)

I tyle na dziś. Bo jadę zaraz po materiał na kolejne zwierzę....

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Pozdrawiam serdecznie i uciekam
Szwaczka

piątek, 26 kwietnia 2013

Naramiennie w nieco mniejszym wymiarze

Kiedy jeszcze śnieg nas męczył i za nic znikać nie chciał a mnie się już wiosna marzyła popełniłam Leśny dach

Sama zafarbowałam tkaninę i uszyłam... z kwieciście kolorową podszewką, zapinaną na zatrzask i z ręcznymi haftami....

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Kilka dni temu powstała z tego samego materiału tyle że z wersji oryginalnej Liściasta elegancja

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

No i dla pewnej miłej młodej damy torba z konikiem... Ihaha.. konik na przód sobie gna...

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

- torby zapinane na magnes

- paski regulowane

- ewentualnie w pionie mieszczą A4 ale wtedy magnes sie nie zapnie.

Zielona ... moja ulubiona...

Teraz uciekam. Idę na spacer z córcią nacieszyć oczy wiosenną zielenią.


czwartek, 25 października 2012

Jaki odgłos wydaje koń?

..... tak, ale nam chodzi i odgłos wydawany paszczą....

A mój paszczą nie wydaje odgłosów. Cichy jest i miękki.

I wraz z torebką powstał dla pewnej młodej damy jako urodzinowy prezent.
Czy się podobał? Jeszcze nie wiem, ale może komuś jeszcze się spodoba. Córci mojej spodobał się na pewno. Bo w trakcie szycia przychodziła i pytała: - Mogę pogłaskać?

No pewnie, w końcu on do głaskania jest.
Ilość zdjęć wynika z tego, że... robiłam na bateriach wynalezionych i zaklasyfikowanych już wcześniej jako zużyte... bo zapomniałam akumulatorki naładować.
I tylko tyle zdjęć udało mi się zrobić.

Lepszych nie będzie, chyba że mama obdarowanej coś mi podeśle.

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

To tyle na dzisiaj.
W związku z nietypową porą zastanawiam się czy iść spać czy szyć.

hmmmm...
Chyba jednak jutro  będę zombiakiem... (bo zombie mam nadzieję jeszcze nie być)

Pozdrawiam serdecznie ciemną nocą
Szwaczka